Wprowadzone przez Damian666

Tęczowe sapy

Co jakiś czas w lemingach ożywa potrzeba wpierdolenia kija w mrowisko i narobienia wokół siebie szumu. Zazwyczaj, używają do tego celu tęczowej flagi i albo oblekają nią symbole narodowe, albo idole religii chrześcijańskiej.

Pumy na wegańskiej diecie.

Moja była – weganka, twierdziła, że po zapachu jest w stanie wskazać kto jje mięso, a kto nie. Że skóra, pot, oddech i sperma zupełnie inaczej powoni u chłopa wege, a inaczej u miesożera. Mimo, że nie wdawałem się w dalsze dyskusje w tym temacie, z racji, że babe próbować przegadać – trud daremny, to w głębi mojego małego serduszka wyczuwałem w tym ewidentne pierdolenie o Szopenie

Jaja Wielkanocne po lewacku

Na Podkarpaciu bijo kukłę Żyda. I to nie byle jakiegoś tam Żydka, tylko samego Judasza, tak tego, który sprzedał chrześcijańskiego, drugiego po Bogu Jezusa Chrystusa. Co widzi w tym procederze taka stara, bezbożna gnida jak ja?

Moda na czelendż

Ostatnio Facebook obrodził w różnorakie czelendże, chyba najbardziej popularnym był „10 years challenge”. Popatrzmy.
Jest fun. Są foteczki. Zaprezentować jest okazja nowe pazurki i markowe ciuszki. Niby ładnie, światła fleszy. Lajki się zbiera jak pokemony. Lecz coś tak jakby… hmmm… Czujecie? Swąd stopionego plastiku z domieszką braku autentyczności? I to dziesięć lat, jakoś każdemu tak dziwnie służy.

Trzytonowa familiada

No dobra, żeby nie było, że się przypierdalam, a tylko głośno myślę. Jako człowiek który ma więcej pomysłów i planów, niż czasu na realizację, zastanawiam się, jak ludzie muszą nie mieć weny na siebie i zajęcia, by swój, jakże cenny w moim mniemaniu czas, tak rozpierdalać.

Flybe or not to flybe

23:00 Mój lot się spóźnia 4 godziny, przed wpuszczeniem nas na pokład samolotu przychodzi jakiś kolo i mówi – Elo ziomy, już nie sapcie i tak w chałupie nie macie nic lepszego do roboty i rozdaje wszystkim wouchery na £27,50 – na żarło.