Wprowadzone przez Damian666

Moda na czelendż

Ostatnio Facebook obrodził w różnorakie czelendże, chyba najbardziej popularnym był „10 years challenge”. Popatrzmy.
Jest fun. Są foteczki. Zaprezentować jest okazja nowe pazurki i markowe ciuszki. Niby ładnie, światła fleszy. Lajki się zbiera jak pokemony. Lecz coś tak jakby… hmmm… Czujecie? Swąd stopionego plastiku z domieszką braku autentyczności? I to dziesięć lat, jakoś każdemu tak dziwnie służy.

Trzytonowa familiada

No dobra, żeby nie było, że się przypierdalam, a tylko głośno myślę. Jako człowiek który ma więcej pomysłów i planów, niż czasu na realizację, zastanawiam się, jak ludzie muszą nie mieć weny na siebie i zajęcia, by swój, jakże cenny w moim mniemaniu czas, tak rozpierdalać.

Flybe or not to flybe

23:00 Mój lot się spóźnia 4 godziny, przed wpuszczeniem nas na pokład samolotu przychodzi jakiś kolo i mówi – Elo ziomy, już nie sapcie i tak w chałupie nie macie nic lepszego do roboty i rozdaje wszystkim wouchery na £27,50 – na żarło.