/Autor

Flybe or not to flybe

23:00 Mój lot się spóźnia 4 godziny, przed wpuszczeniem nas na pokład samolotu przychodzi jakiś kolo i mówi - Elo ziomy, już nie sapcie i tak w chałupie nie macie nic lepszego do roboty i rozdaje wszystkim wouchery na £27,50 - na żarło.
/Autor

Syf przemyśleń: Stacja trzydziesta ósma

No i kolejny rok stopniał nie wiadomo kiedy. Trzydzieści osiem brzmi tak poważnie, niebezpiecznie odpowiedzialnie i może tak... hmm... zbyt do przodu? Czy za kolejne dwa lata, gdy szpetna czwórka wskoczy na przodek, zacznę nerwowo przebierać nogami z obawy zbyt szybkim wyciekiem czasu na realizację urojonych celów i zamierzeń