Test na kuriera

Praca kuriera to nie tylko odparzone od biegania po schodach jajca, umiejętność powiedzenia „Kopsaj leszczu piątkę albo będzie awizo!” w czterdziestu sześciu językach i rapsy puszczane w szoferce Reno Mastera. To także dyscyplina, ponadprzeciętna sprawność fizyczna i umiejętność wpierdalania się vanem na trzeciego nawet na najwęższych drogach. Właśnie zdaje test na kuriera w jednej z czołowych firm transportowych. Zapewne zastanawiacie się jakie były pytania:

Pytanie 1. Klient dostał majla, że będziesz z paczką między godziną 10:30, a 12:00. Ile godzin musisz się spóźnić, by skutecznie spierdolić mu cały dzień?

  1.  2 godziny
  2.  6 godzin
  3.  następnego dnia, dostarczasz zamiast paczki, awizo z wczoraj.

Pytanie 2. Na vanie masz ciężką paczkę, której nie chce ci się taszczyć na górę. Zakradasz się więc do drzwi i wrzucasz awizo. Ile czasu masz by spierdolić, zanim wkurwiony klient spuści za tobą psa?

  1.  10 sekund
  2.  30 sekund
  3.  nawet do trzech godzin, bo nie będzie mu się chciało podnieść dupy z fotela by sprawdzić co przyszło.

Pytanie 3. Reklamacje. Dostarczasz paczkę na czas, lecz jest ona przemoczona, otwarta i poszarpana zębami firmowego tapira maskotki. Klient wkurwia się, awanturuje i nie chce przyjąć przesyłki. Co robisz?

  1.  udajesz mało rozgarniętego Rumuna i dukasz niezrozumiale- Sorry aj don’t spik inglesz
  2.  kozłując paczką, wykonujesz dwutakt i minąwszy go, rzucasz paczkę za trzy punkty, prosto w ręce ścierającej parapet jego starej
  3.  wybuchasz płaczem, dramatyzujesz i szlochając pytasz – Nie chcesz przyjąć tej paczki bo jestem czarny?

Pytanie 4. Aktywiści na rzecz klimatu zablokowali w całym miasteczku drogi. Przez większość dnia stoisz w korkach. Jest 18:00, na vanie zostały ci jeszcze trzy paczki, a na bazie masz być do 19:00.

  1.  van kurierski to pojazd uprzywilejowany, odkręcasz szybę, wyjesz jak syrena bagiety i zapierdalasz dalej chodnikiem.
  2.  zwabiasz do vana trzech eko aktywistów, pokazujesz im butle z propan butanem i grozisz, że jeśli nie dostarczą za ciebie paczek, uwolnisz jej całą zawartość do atmosfery.
  3.  wraz z kolesiem z Passata stojącego przed tobą, rozkręcacie największy pogrom ekologów, jaki miał dotychczas miejsce. Wracasz vanem na bazę pod eskortą gwardii narodowej, która wciąż pacyfikuje zamieszki.

Jako piąty był test sprawnościowy, zadanie polegało na zrzuceniu pudła ze schodów, tak by nie potłuc zawartości, test zdałem celująco!

Tak więc drogie dziatki, jeśli ktoś zadzwoni do waszych drzwi i przez judasza zobaczycie brodatego, starego chuja z paczką, poczęstujcie go wtedy kubkiem gorącej herbaty, a w zamian, być może, opowie wam historie swojego życia.


Tekst, grafika, media: Deimien


Zobacz również:


Chcesz być na bieżąco? Koniecznie daj nam lajka na Facebooku!!!

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Comments

comments