Dudzie pękła guma

Na plebani wrzawa
Zła doszła tam sława
Pękła guma Dudzie
Cała kuria w trudzie
 
Jeśli Duda z własnej woli
Na skrobankę tu zezwoli
Jak ustrzeżem naszą trzodę
By nie weszło im to w modę?
 
Na plebani wrzawa
Toż rypła się sprawa
Pękła guma Dudzie
Przyszłość jak po grudzie
 
Zaraz chwila bez paniki
Uspokójcie się kleryki
Wszak nie przebił on kondoma
Lecz pękła stara opona
 
Na plebani gwar i wrzawa
Śpiew radość tańce zabawa
Toż to w tym wypadku nie poczęto dzieci
Jedynie szef BORu ze stołka poleci

Tekst: Deimien

Zdjęcie: Internet

Zobacz również:

1 komentuj

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Comments

comments