Kilka cennych rad

Dostałem kilka cennych rad od ludzi, którzy wciąż jeszcze mi dobrze życzą, kilka rad odnośnie mojego projektu satyrycznego – „Na pełnej kurwie”.

Rada pierwsza dotyczyła nazwy strony i jej zmiany na mniej wulgarną, bowiem sama w sobie już odstrasza potencjalnego gościa.

Rada druga to zmiana języka na mniej wulgarny, bowiem wulgaryzmy są tu nie potrzebne i da się zrobić to samo bez tych wszystkich brzydkich słów, którymi ociekają wręcz niektóre teksty.

Rada trzecia to bym przykręcił kurek z czarnym humorem, bo czasem to hardcore bez jakiegokolwiek wyczucia dobrego smaku.

Hmmm… zmiana nazwy? Czy narzucanie sobie cenzury już w nazwie magazynu nie zabije ducha tego projektu, którego treści miały być kosmate, wulgarne i pozbawione taboo?

Prawda jest taka, na prowadzenie kulturalnego tygodnika jestem za głupi i zbyt prostacki. Jestem pewien, że zmiana stylu na bardziej przystępny, wykastruje ten projekt. Co prawda wciąż będę poruszał swemi lędźwiami przez czas jakiś jeszcze, lecz radości z aktu, jak i zdrowego potomstwa z tego nie będzie. Pieprzyć zmiany! Idziemy dalej do przodu obraną na samym początku ścieżką! Chuj w cenzurę! Pozostańcie z nami.

Tekst: Deimien

Szkic: Stien

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Comments

comments