Wpisy

400 ruskich, niedoszły wpierdol i nasza pielęgnowana ksenofobia

/
Powołując się na rosyjskie media, polskie portale informacyjne rozdmuchały wiadomość, o tym jak to czterystu Rosjan, przebywających w Niemczech zmasakrowało imigrantów, zamieszkujących ośrodek dla uchodźców w miasteczku Bruchsal, co miało być odwetem za trzydziestogodzinny gwałt na trzynastoletniej Rosjance. Po pewnym jednak czasie niektóre z tych źródeł wyjaśniły, że wiadomość ta była mocno wyolbrzymiona, bowiem do epickiego wpierdolu nigdy nie doszło, Rosjan była zaledwie garstka, a tak w ogóle to skończyło się tylko na wybitej szybie.

Piastunki imigrantów rozpłodowych

/
Przeraża mnie bezmiar głupoty zawartej w wypowiedziach pro-imigranckich pind i to jak bagatelizują serię sylwestrowych gwałtów. Tak jakby nic wielkiego się nie stało. Bo o co w ogóle chodzi? Przecież nikt nie zginął, a cipa jak każdemu wiadome, żadnego limitu przydatności do użycia nie posiada, więc ostry tartak i wzbogacenie kulturowe w jednym, żadnej z pań nie zaszkodził

Poradnik: Mądra przed gwałtem czyli broń do każdej torebki

/
Drogie panie Europejki, ostatnie wydarzenia, jakie miały miejsce w Niemczech i wypowiedzi naszych liderów są dowodem tego, że nie możecie liczyć na to, że nasi pro imigracyjni monarchowie europejscy zapewnią wam bezpieczeństwo na ulicach.

Rzeź, która nadchodzi

/
Po zamachach w Paryżu na muslimów z mojego otoczenia padł blady strach. Patrzę, jak nieudolnie sami poruszają ten, jakże dla nich niezręczny, temat. Jąkają się, pocą i motają w swych zapewnieniach: „Ja bym dla religii nigdy nie zabił, ISIS to nie muzułmanie, islam religią pokoju.” Czują niemoc, bezradność i boją się jutra. Wiedzą doskonale, jaki zbliża się scenariusz.