Bo żyć nawet chwili bez ciebie…

 

Pomyślałem,

że mam ochotę odpocząć.

Zamknąć się sam na sam.

Gdzieś tam – głęboko.

Ze sobą tylko i wyłącznie.

Gdzie Ciebie nie poznał nikt.

Jeszcze… Na szczęście? O dziwo? –

Nie wiem.

 

Wyobraziłem też sobie,

że mógłbym choć na chwilkę

przestać o Tobie myśleć.

Uciec zmysłami poza Twój zapach.

Obejść Cię dookoła

nie zauważając.

 

Pomyślałem, że nie napiszę.

Że zmyślę coś.

Wzrok odwrócę gdy spojrzysz.

 

Nie chcę już do tego wracać.


Tekst: Deimien 

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Comments

comments