Na kler

 

Moi drodzy parafianie,

przyznać wam się muszę,

że dla pewnej młodej damy

zaprzedałbym duszę.

 

Owe dziewczę śpiewa w chórze,

do mszy, co niedziela,

a swym blaskiem i urokiem

wszystkich onieśmiela.

 

Ja wiem, że ma sympatyja

wiosen ma niewiele,

lecz już młodszą od niej dziatwę

jebią w tym kościele.

 

Wszak to już nas w seminarium

uczyła nabożna,

że gdy grubsza nóżka niż chuj

wtedy ruchać można.


Tekst: Deimien

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Comments

comments