24

Krucy


Ode wsi plagą krucy lecą

Czarnymi płaty nieba mącąc

Mroczni bratowie kaleczą błękit

Niczym węgle ciskane w niebiosa

 

Chrapliwy śpiew tnie powietrze

Na postrzępione wstęgi

Szpadla o wieko trumny zgrzyt

Swą pieśnią zwabił je

 

Lecą by pokłon śmierci złożyć

Skłóceni z ciszą ewangeliści

W chłodzie marmuru zanurzą się

Wśród szeptów koron drzew

 


Tekst: Deimien

0 komentarzy:

Dodaj komentarz

Chcesz się przyłączyć do dyskusji?
Feel free to contribute!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Comments

comments