Opętane sny I

ludzie marne istoty kłębiące się pod stopami wybitnych włóczą się po ulicach miasta spowitego mrokiem ukrytego…

Opętane sny: prolog

tamtego dnia… słońce przybito do nieboskłonu umęczone łąki kładły się grzmiąc hukiem owadzich skrzydeł legiony turzyc…