Wpisy

Krótki wiersz o rumieńcach

/
nieprzeniknione połacie warg wewnętrznej strony policzków szczyt języka i zębów perły

Krótki wiersz o oku

/
wypadłam z ok(n)a głową w dół

(Ła)kocie

/
wieczór układa mnie w koci grzbiet kocie łapki

Najmilsza z kochanek - Wena

/
Hrabia szaty swe zrzucił i do sypialni kroczy, gdzie w łożu go oczekuje jego kwiat uroczy. Wszedł, jak zwierz, sapie ciężko i cieknie mu ślina. W prawej ręce róż bukiet, w lewej - butelka wina. - Czy ty myślisz mój hrabio, że jak proste dziewki, rzucę się w twe ramiona, po łyku nalewki? Musisz się lepiej postarać, mój mężulku drogi, jeśli chcesz by twa pani rozchyliła nogi. Oddam ci się – a jakże, mój hrabio kochany, jeśli liryk miłosny będzie mi napisany.