Nie dla psa „adopcja”

/
Czytam - Inowrocławscy radni mieli przyjąć uchwałę o zapobieganiu bezdomności psów i kotów. - Nie zagłosuję za nią dopóki w dokumencie będzie wyraz „adopcja” - poinformował radny Prawa i Sprawiedliwości. Tarczewski ogłosił, że nie zagłosuje za przyjęciem uchwały dopóty, dopóki słowo „adopcja” nie zostanie wykasowane i zastąpione innym. – Psa się kupuje – mówił radny PiS. A adopcja słownikowo dotyczy relacji człowiek–człowiek. Zaproponował, żeby zamiast wyrazu „adopcja” użyć określenia „zbycie-nabycie”.

Artysta też człowiek

/
Czytam właśnie o dramie Marilyna Mansona z jego ex partnerkami. Drama, dramą, jak dla mnie jest głupotą wyciąganie prywatnych spraw i czynienie ich neewsem publicznym, ale czytam, że już na początku tej historii, wytwórnia płytowa zerwała z Mansonem kontrakt.