Jacek Nawrot

/

Flybe or not to flybe

/
23:00 Mój lot się spóźnia 4 godziny, przed wpuszczeniem nas na pokład samolotu przychodzi jakiś kolo i mówi - Elo ziomy, już nie sapcie i tak w chałupie nie macie nic lepszego do roboty i rozdaje wszystkim wouchery na £27,50 - na żarło.